Kategorie
Stres

Jak działa na ciebie stres?

Walcz albo uciekaj
W momencie silnego stresu, organizm jest w stanie pełnej gotowości: mózg pracuje na wysokich obrotach, akcja serca jest przyspieszona, a mięśnie napięte i przygotowane do ataku. To naturalna reakcja ludzkiego organizmu. Dzięki niej, twoi praprzodkowie mogli walczyć z dzikimi zwierzętami lub przed nimi uciekać. Ty, niestety, nie masz takiej możliwości, bo naturalne sposoby reakcji na stres są nie do zaakceptowania przez współczesne normy kulturowe.
Nie możesz przecież przyłożyć pięścią w nos sąsiadowi, który po raz kolejny zajął twoje miejsce na parkingu (reakcja „walcz”), czy też wybiec z zebrania, na którym musisz tłumaczyć się z zaniedbań (reakcja „uciekaj”), chociaż byłaby to najzdrowsza reakcja dla twojego organizmu!

Uwaga: alarm!
Gdy jesteś zestresowana, w twoim organizmie panuje mobilizacja niczym w jednostce straży pożarnej podczas alarmu. „Strażakami” w twoim ciele są hormony. To one zawiadują rozmaitymi reakcjami organizmu i przygotowują go do tego, by był w stanie pełnej gotowości. Potrzebujesz więcej energii (do stoczenia ewentualnej „walki”), więc adrenalina i noradrenalina, hormony wydzielane z rdzenia nadnerczy, uwalniają energię zgromadzoną w tłuszczu, podwyższają poziom cukru we krwi i szybko przekazują ten energetyczny ładunek do serca, mózgu i mięśni. Narządy te, w momencie stresu są najbardziej obciążone, muszą mieć więc zwiększony dopływ składników energetycznych. O to, aby tych składników nie zabrakło, zadba trzeci hormon stresu, kortyzol. Produkowany w korze nadnerczy, zwiększa stężenie cukru i przyspiesza rozkład kwasów tłuszczowych. Przy takim „hormonalnym dopingu” ciało zamienia się w maszynę: serce bije szybko, mięśnie są napięte, a mózg pracuje na zdwojonych obrotach, by wyostrzyć zmysły i skrócić czas reakcji (to dlatego w momencie silnego stresu masz taki dobry refleks).

Kiedy ciało mówi „nie”
Jeśli stres trwa krótko, a potem jest rozładowany, organizm płynnie przejdzie ze stanu pełnej mobilizacji do normalnego funkcjonowania, a stres nie odbije się na twoim zdrowiu. Ale gdy stres się przedłuża, a ty zamiast go rozładować, tylko zbierasz w sobie kolejne przeżycia, jesteś na najlepszej drodze do wpędzenia się w którąś z tzw. psychosomatycznych chorób. Pamiętaj, że twój organizm zachowuje się podobnie jak lina: jeśli co jakiś czas ją napniesz, rozciągnie się, a potem wróci do poprzedniego stanu. Jednak, gdy przez dłuższy czas będzie wciąż rozciągana, w końcu po prostu pęknie.

Jego dobre strony
Choć obecnie samo pojęcie stresu od razu kojarzy się z czymś negatywnym, nie wolno zapominać, że stres ma też swoje dobre strony. „Dobry stres”, czyli taki, który nie przekracza granic twojej wytrzymałości fizycznej i psychicznej, mobilizuje cię do działania, dzięki niemu potrafisz pokonać własne słabości. Taki stres towarzyszy np. zdawaniu egzaminów. Zaraz po nim następuje radość z odniesionego sukcesu i satysfakcja związana z nabyciem nowych umiejętności. Dzięki dobremu stresowi nie rozleniwiasz się, tylko rozwijasz, bo uświadamiasz sobie, na co cię stać. Ale uważaj, bo granice między dobrym, mobilizującym stresem, a stresem negatywnym są bardzo płynne. Radość wynikająca z faktu, że właśnie coś sobie udowodniłaś, może obudzić w tobie chęć pokonywania kolejnych słabości za cenę przemęczenia fizycznego i psychicznego. Co powinno cię zaniepokoić? Fakt, że nie odczuwasz zmęczenia, nie potrafisz odpocząć. W stanie nieustannej mobilizacji organizm „wyłącza” funkcje, które służą regeneracji i wypoczynkowi, bo przecież w czasie bitwy nie należy usypiać ani jeść.
Masz trudności z zaśnięciem, tzw. nerwicę weekendową (niepokój związany z dniami wolnymi od pracy), nawet będąc na imieninach u przyjaciółki w myślach kończysz projekt, który masz przedstawić w pracy? Najwyższa pora powiedzieć sobie: stop.

Twój partner stres
Ze stresem nie należy walczyć, bo sam w sobie jest walką, jaką staczasz ze światem. Potraktuj go jako nieodłącznego towarzysza życia: spróbuj zrozumieć własne reakcje w sytuacjach stresowych i wypracuj sposoby radzenia sobie z nimi. Nie ma gorszych i lepszych metod radzenia sobie ze stresem (za wyjątkiem środków odurzających, jak narkotyki i alkohol, które prowadzą do uzależnienia), ważne jest to, co pomaga tobie. Pamiętaj jednak, że aby naprawdę rozładować stres, należy zrelaksować zarówno ciało, jak i umysł (w tej właśnie kolejności). Dlatego idź na spacer, a potem koniecznie obejrzyj tę mało ambitną, romantyczną komedię, którą na dziś wieczór wypożyczyłaś.

Choroby wywołane długotrwałym stresem:

ZABURZENIA SNU
Zestresowany organizm nie potrafi się wyłączyć i zrelaksować, bo hormony stresu utrzymują się wciąż na wysokim poziomie; dlatego pojawia się bezsenność lub nagłe przebudzenia o czwartej nad ranem.

BÓLE GŁOWY
Nadmiar kortyzolu we krwi utrzymuje mięśnie w stanie ciągłej gotowości; sztywny kark i napięte
mięśnie kręgosłupa sprzyjają charakterystycznym, napięciowym bólom głowy.

WYPADANIE I SIWIENIE WŁOSÓW, ŁAMLIWE PAZNOKCIE
Stres zwęża naczynia włosowate w cebulkach włosowych i macierzy paznokciowej, przez co zarówno do włosów, jak i paznokci dociera mniej substancji odżywczych

KŁOPOTY Z PAMIĘCIĄ
Kortyzol powoduje kurczenie się komórek nerwowych w hipokampie, części mózgu odpowiedzialnej za uczenie się i zapamiętywanie, dlatego mózg coraz gorzej pracuje.

DEPRESJA
Podwyższony poziom kortyzolu przyczynia się do zmian w mózgu, które wywołują depresję (m.in. zaburzeń
w wydzielaniu serotoniny, neuroprzekaźnika odpowiedzialnego za dobry nastrój).

SKÓRA (ŁUSZCZENIE SIĘ, SKŁONNOŚĆ DO WYPRYSKÓW, SWĘDZENIE)
Pod wpływem stresu zwężają się drobne naczynia krwionośne, które doprowadzają krew do skóry, jest więc ona gorzej odżywiona i niedoceniona; stres może nasilać również skórne reakcje alergiczne.

ZGRZYTANIE ZĘBAMI
stres napina mięśnie i usztywnia stawy, a u niektórych osób wywołuje mimowolne zaciskanie szczęki i zgrzytanie zębami, często nasilające się w nocy; może to doprowadzić do poważnych uszkodzeń uzębienia.

SKURCZE MIĘŚNI
To sygnał o potrzebie odpoczynku wysyłany przez zbyt długo napięte mięśnie; często wywołany piciem nadmiernych ilości kawy (wypłukuje ona magnez, który odpowiada za kurczliwość tkanki mięśniowej)

CZĘSTE INFEKCJE
Długotrwały stres obniża odporność na infekcje, gdyż osłabia układ immunologiczny.

WRZODY ŻOŁĄDKA, ZESPÓŁ JELITA WRAŻLIWEGO
Pobudzenie układu nerwowego wzmaga ruchy robaczkowe jelit i nasila wydzielanie soków trawiennych, co może objawiać się uczuciem ciężkości w brzuchu, wymiotami, a kończy się przewlekłymi schorzeniami układu pokarmowego.

OTYŁOŚĆ BRZUSZNA
Kortyzol zwiększa apetyt i pobudza komórki tłuszczowe do gromadzenia zapasów; szczególnie wrażliwe na ten hormon są receptory komórek tłuszczowych znajdujących się w okolicach brzucha.

CHOROBY SERCA
Adrenalina przyspiesza akcję serca i podnosi ciśnienie krwi; im częściej serce otrzymuje taki hormonalny doping, tym szybciej może odmówić dalszej współpracy; jeśli dołączy do tego miażdżyca naczyń krwionośnych, wywołana przez nadmiar cholesterolu we krwi, efektem może być np. zawał serca lub udar niedokrwienny mózgu.

NOWOTWORY
zestresowany organizm łatwiej poddaje się atakowi wolnych rodników, które uszkadzają DNA komórek i sprzyjają nowotworom. Badania nad stresem i jego skutkami pokazują, że przeżywanie długotrwałych sytuacji stresowych (np. związanych z wykonywaną pracą albo nieudanym związkiem małżeńskim) przyczynia się do powstania chorób (np. nowotworów), które również mogą doprowadzić do śmierci.

Dodaj komentarz